Dzisiaj napiszę Wam o tym jak oszczędzać na imprezie!
Dobrze, owszem, będzie trochę „januszowo”, ale nikt nigdy się jeszcze ze mnie
nie śmiał, gdy rozmawialiśmy o swoich oszczędnościach i finansach, więc może
czasami warto pobyć tym przysłowiowym „Januszem” i dzięki temu odłożyć trochę
grosza?
Podstawową rzeczą, o której nie muszę chyba jednak nikomu
mówić jest robienie solidnego wstępu zwanego w młodzieżowych kręgach imprezą „before
party”. To najbardziej ekonomiczna i najsensowniejsza forma rozrywki, jeżeli
już jesteście na tyle zmotywowani, żeby udać się do klubu. Pamiętajcie, aby kupując
alkohol czy jedzenie (może kilka przepisów na tanie przekąski?) na wstępną domówkę pamiętać o moich zasadach – czyli jedzenie
kupujemy tam gdzie taniej, alkohol (w tym przypadku piwo) zazwyczaj w
osiedlowym sklepie (w markecie zawsze drożej!) i w czteropakach, które są multilogiczne jak
sklepy spożywcze w ostatnim czasie…
Jeżeli jednak zdecydujecie się na wódkę, pamiętajcie, żeby
odlać jej trochę do piersiówki, która idealnie wypełni Waszą marynarkę i nada
męskiego blasku, a w klubie pozwoli Wam zaoszczędzić co najmniej dwadzieścia
złotych. Jedna piersiówka, według moich wyliczeń starcza na cztery drinki –
drink załóżmy, że kosztuje 20 złotych, a sok 5 złotych, więc zamiast 80
złotych, wydajecie 20 złotych dolewając wódkę do szklanki w ciemnym miejscu
albo w toalecie. 60 złotych w kieszeni.
Pamiętajcie także, żeby przed wyjściem do klubu sprawdzić,
czy nie ma jakiejś promocji w stylu „lista z Facebooka wchodzi za darmo” albo „udostępnij
wydarzenie i wygraj bilet”. Kolejne dwadzieścia złotych oszczędności na
przysłowiowej bramce da Wam już 80 złotych do przodu.
No i na koniec imprezy podstawa – tylko leniwce zamawiają
taksówki. Wcześniej sprawdź sobie o której godzinie masz nocny autobus i tak
zaplanuj wyjście, by idealnie na niego zdążyć i skasować bilet za piątaka, a
nie dawać taryfiarzowi kolejne co najmniej dwadzieścia czy trzydzieści.
![]() |
| Sto złotych piechotą nie chodzi. |
W sumie. Stówa w kieszeni.
#stówa #ekonomiczna impreza #oszczędność #konkurs #before party #piersiówka #tania impreza #sto złotych

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz